Follow Us

Cerkiew Świętego Sawy w Belgradzie. Jak powstawała serbska Hagia Sophia?

Budowa świątyni rozpoczęła się pod koniec XIX wieku i jak dotąd kosztowała co najmniej 100 milionów euro. Monumentalna cerkiew miała być serbską Hagią Sophią, perłą odrodzenia architektury serbskiego Bizancjum, symbolem narodowej niezłomności, świątynią największą w kraju, jedną z największych na świecie, nowym centrum prawosławia. Jak wyszło? Oszałamiająco! A jak szło? No cóż, jak po grudzie - dość powiedzieć, że prace wykończeniowe wciąż się nie zakończyły.

czytaj dalej

Podróż do Serbii 2022: czy potrzebuję testu PCR, jaka waluta, zabrać paszport czy dowód, jak wygląda tranzyt, ile kosztują autostrady, co z zameldowaniem? (FAQ)

Podróż do Serbii a covid-19: czy potrzebny jest test? Jaką zabrać walutę, jakie dokumenty przygotować, ile kosztują autostrady w Serbii? Trzy minuty czytania i - cyk! - wszystko wiecie! Zebraliśmy dla was najczęściej zadawane pytania i dodaliśmy do nich konkretne odpowiedzi. A wszystko to w temacie podróży do Serbii.

czytaj dalej

Aktualne ceny w Serbii 2022. Ile kosztuje jedzenie, ile papierosy i alkohol? (Informacje o sklepach)

Ceny produktów spożywczych w Serbii są – z nielicznymi wyjątkami – nieco niższe lub takie same jak Polsce. Jeśli chodzi o papierosy i alkohol, spodziewajcie się pozytywnego zaskoczenia. Ba! Przy odrobinie szczęścia polską wódkę kupicie w Belgradzie taniej niż nad Wisłą. Acz z góry zaznaczam, że nie rozumiem, dlaczego ktoś będąc w Serbii miałby być zainteresowany polską wódką. \_(ツ)_/¯

czytaj dalej

Serbskie covery na które nie zasłużyliśmy (bo nikt nie zasługuje na taką chłostę)

Wybraliśmy dla was najlepsze z najgorszych serbskich coverów znanych hitów. Jeśli skończyła wam się rakija a potrzebujecie czegoś na dobicie… Jeśli nienawidzicie swoich rodziców, współlokatorów, sąsiadów… Jeśli chcecie się bardzo szybko rozwieść, ale druga strona stawia opór… A może robicie imprezę w stylu kicz-bałkan-najntis-millenium-party? Chodźcie, chodźcie, mamy coś dla was!

czytaj dalej

Bombondžija w Belgradzie. Cukierkolandia jak z (retro) bajki!

Tutaj miał być wstęp o tym, że Bombondžija to najstarszy w Belgradzie sklep z rzemieślniczymi landrynkami, lizakami i ratlukiem. Że miejsce jest urocze, obsługa serdeczna, łakocie pyszne, ceny przystępne itd. Zamiast tego – będzie cytat z właściciela, a jednocześnie - najlepsza rekomendacja: „Naszym najstarszym klientem był niejaki pan Plamenac, który miał na ponad 100 lat i raz w miesiącu przyjeżdżał z Bulwaru Rewolucji (dzisiaj Bulwar króla Aleksandra – dop. aut.) i kupował ratluk”.

czytaj dalej

Strach się bać! Serbskie wampiry: Petar Blagojević, Arnaut Pavle i Sava Savanović

Jeśli wampiry kojarzą wam się przede wszystkim z Transylwanią, na hasło „nawiedzone zamki” przywołujecie w myślach Szkocję, a frazę „okrutna zbrodnia” łączycie automatycznie z działalnością urzędników polskiej skarbówki – czas najwyższy zmienić nastawienie. W Serbii znajdziecie nie tylko wszystko to, co wymienione powyżej, ale i wiele, wiele więcej. Dla przykładu – zamiast jednego, skromnego Draculi, mamy aż trzech topowych wampirów (plus dziesiątki tych mniej znanych).

czytaj dalej